środa, 20 grudnia 2017

Jest taka noc....


Jest taka noc, na którą człowiek czeka i za którą tęskni.

Jest taki wyjątkowy wieczór w roku,
Gdy wszyscy obecni gromadzą się przy wspólnym stole,
Jest taki wieczór, gdy gasną spory, znika nienawiść...
Wieczór, gdy łamiemy opłatek, składamy sobie życzenia...
To noc wyjątkowa... Jedyna... Niepowtarzalna...
Noc Bożego Narodzenia...
Jej magicznym symbolem i naszą tradycją jest ubrane drzewko - choinka


Nieodłącznym elementem, naszych obchodów Świąt Bożego Narodzenia jest choinka,czyli ustrojone drzewko świerku lub jodły czasem sosny , zwyczaj wywodzący się z pogańskiej tradycji ludowej.
Drzewo zwłaszcza iglaste, jest uważane w wielu kulturach ,za symbol życia i odradzania się, trwania i płodności .
Jako drzewko bożonarodzeniowe pojawiło się w XVI wieku w misteriach związanych z Bożym Narodzeniem wystawianych w Wigilię - w tradycji chrześcijańskiej w dzień poprzedzający święto Bożego Narodzenia. Wigilia to z łaciny vigilia - czuwanie, straż .

Jako pierwsza choinka trafiła do domów protestanckich Niemiec ,nieco później ,w XIX wieku przejął ten zwyczaj kościół katolicki rozpowszechniając go w Europie.
Od tej pory choinka jest najbardziej rozpoznawanym symbolem świąt Bożego Narodzenia a żywe drzewko stało się w chrześcijaństwie symbolem Chrystusa jako źródła życia.
Do Polski zwyczaj ten został przeniesiony na przełomie XVIII i XIX wieku podczas zaborów,przez niemieckich protestantów i absolutnie wyparł naszą podłaźniczkę - pogańską tradycję ludową i kult wiecznie zielonego drzewka .Podłaźniczka to czubek jodły, świerka lub sosnowa gałąź wieszane pod sufitem jako ozdoba w czasie świąt.


W większości krajów choinkę ubiera wspólnie całą rodziną w dzień wigilijny.
Symbolika ozdób choinkowych również ma korzenie w tradycji ludowej, częściowo wyrosłej też na gruncie biblijnym.
Choć współczesne ozdoby mają urok to nie odzwierciedlają już dawnego sposobu ozdabiania bożonarodzeniowego drzewka i magicznego znaczenia jakie przywiązywali do nich nasi przodkowie np.jabłek,ozdób z papieru,słomy czy wydmuszek i traw. Warto dodać,że dawniej szczególnie na wsiach - przyniesienie choinki do domu miało cechy kradzieży obrzędowej ,"ukradzione" przez gospodarza rankiem w Wigilię drzewko lub gałęzie , miały przynieść szczęście.Dziś wielu z nas zastąpiło zwyczaj corocznego kupowania żywego drzewka iglastego zastępując go sztucznym,wieloletnim drzewkiem.Jednak dla wielu z nas , choinka to żywe pachnące drzewko ,które możemy po najważniejszym świątecznym okresie - posadzić we własnym ogródku .
Może to być świerk ale również piękna jodła czy zwykła sosna.
To bardzo piękny moim zdaniem zwyczaj ....pamiętajmy jedynie by kupować drzewka z mocno zagnieżdżoną w donicy bryłą korzeniową.Tylko takie drzewko o silnej bryle korzeniowej ma szanse przyjąć się i rosnąć w naszym ogródku.
Źródło:wikipedia





Gościom odwiedzającym moje blogi
życzę
Wesołych,spokojnych i błogosławionych
Świąt Bożego Narodzenia !!!


Brak komentarzy: