środa, 15 lipca 2009

Niwaki sztuka japońska w polskim ogródku

Niwaki w moim wydaniu.
Niwaki to zupełna staroć w moim ogrodzie.
Tworzyłam je nie mając pojęcia o istnieniu tej sztuki prowadzenia krzewów czy drzew.
Dyskusja na FO pozwoliła mi doznać olśnienia a raczej posiąść wiedzę,
iż to co robię z konieczności jest sztukę stosowaną w ogrodach japońskich od zawsze.
Etymologia tego słowa jest więc prosta,
z japońskiego NIWA (ogród) , KI (drzewo).

W swojej niewiedzy, myślałam,że z uwagi na mały ogródek przydomowy,
cięcie koron drzew lub utrzymywanie w ryzach krzewów to moje ogrodowe bonzai.
Tymczasem to niwaki...

Choć obie sztuki mają wiele cech wspólnych to jednak cel różni je zasadniczo.
Niwaki to drzewa i krzewy uprawiane w gruncie lub w pojemnikach z założeniem,że docelowo i tak do niego trafią.
W sztuce tej rozróżnia się podstawowe style realizowane mniej lub bardziej formalnie:

- wijący się (Kyokukanshitate)
- bliźniaczy (Sokanshitate)
- mnogi(Takanshitate)
- kule(Tamazukuri)
- schody(Danzukuri)
- muszle(Kaizukuri)
- pojedyncze kule (Karikomi)

Tak jak bonzai tak Nivaki jest sztuką ,którą tworzy się latami...dziesiątkami lat
a o wieloletniej pielęgnacji i pracy włożonej w stylizacje konkretnego krzewu,drzewa
świadczą wszelkie zmiany na pniu , konarach i gałęziach zwane mochikomi.
Jeśli np. wyeliminowany zostanie któryś z pędów - przewodników a jego role przejmuje inny
wtedy linia pnia zmienia kierunek tworząc charakterystyczny zygzak.
Każdego roku wykonuje się cięcia kompaktowe a raz na kilka lat mochikomi.

To ogólny zarys tego co możemy zrobić w naszych malutkich przydomowych ogródkach
nadając im jak najbardziej zbliżoną do prawidłowej formy i nazwy.

Do prowadzenia jako niwaki nadają się niemalże wszystkie krzewy i drzewa jakie uprawiamy w naszych ogrodach:

- sosny
- cisy
- berberysy
- bukszpany
- berberysy
- ligustry
- ostrokrzewy
- rododendrony
- azalie
Zabierając się za tworzenie niwaki należy przystąpić do
poważniejszych cięć - gałęzi,konarów - w końcu zimy,w lutym /marcu ale
zaczynać cięcie dopiero wtedy gdy drzewo osiągnęło docelową wysokość lub przewidywaną grubość pnia .
W połowie lata -gdy przyrosty z danego sezonu mają już dojrzałe igły - redukujemy je pozostawiając dwa do trzech na pędzie.

Moje niwaki to nieudolne próby tworzenia czegoś bez znajomości podstaw.
To konieczność jaką wymusiła na mnie mała powierzchnia ogrodu w stosunku do posadzonych w nim roślin.
Och ...przede mną wielkie zadanie wyprowadzić na ładne niwaki obciętą niespodziewanie i niezbyt fortunnie sosenkę.
Za całkiem udane uważam prowadzone jako niwaki moje krzewy i sosnę.
Przymierzam się do ostrokrzewu, chwilowo brak mi jednak pomysłu jak zacząć jego cięcie...








Opisując temat skorzystałam z wiedzy znawców http://www.reidojo.com

<< Powrót do strony głównej