Najpierw wróciła zima w swojej delikatnej formie. Spał miękki ,mokry śnieg,
a nocą...
Noc dotknęła ogród swoim pazurem. Przyszedł mróz zapewne nad ranem,jak to zwykle bywa
i młode liście na drzewach i krzewach zwarzyły się.
Tulipany oklapły w akcie poddania się zimnu.
Dziwnie to wygląda,zieleń ,młoda ,świeża staje się smętna.
Temperatura spadła do -3°C
Czy będa czereśnie,skoro kwiaty na czubku drzewa są brązowe?
Dziś jest już po... wszystkim.
Mamy wiosnę ,to fakt niezbity.
Świeci słońce ale wieje silny wiatr,który potęguje odczucie zimna.
Pozostaje zatem oczekiwanie na zmianę pogody.
Kopciuszek - samiec
Do następnego wpisu:

<< Powrót do strony głównej
<< Powrót do FOTOLEKSYKONU
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz