jednak "natura ciągnie wilka do lasu".
Mam już sukcesy a nawet na koncie konsumpcję sałaty z własnej uprawy.
Powiedziałabym,ż e to slimaki zjadłu liście brokułów ale czy na pewno?
Zjedzone zostały też młode liście rzodkiewki.
W okolicy nie było slimaków ale było kilka mrowisk.
Czy to mrówki mogły sie pokusić o zjedzenie moich upraw?
Nie wiem ale przegoniłam je stamtąd i teraz biedne brokuły próbują rosnąć.
Od kilku dni codziennie leje.
Ziemia jest już dobrze nasączona po ubiegłorocznej suszy i bezśnieznej zimie.
Teraz musi przestać lać bo w warzywniku mogą zacząć się kłopoty...
<< Powrót do strony głównej
<< Powrót do FOTOLEKSYKONU
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz