niedziela, 1 maja 2011

O różach... jeszcze



Kiedy myślę o moim ogrodzie,co zdarza się bardzo często lub kiedy o nim rozmawiam z kimkolwiek o jakiejkolwiek porze roku - moje myśli zawsze biegną do róż.
Nie mam różanki,nie mam nawet typowej rabaty z różami a jednak są to krzewy,które grają dominującą rolę w moim ogrodowym życiu.
Zawsze znajdzie się jakaś odmiana,która zachwyca mnie w danym okresie bardziej od innej.
Są to krzewy niezwykle użyteczne i jeśli marzymy o ogrodzie pełnym kwiatów,o kolorowym ogrodzie,nie ma innych krzewów,które zastąpiły by te różane...po postu nie ma.
Róże ze wszech miar zasługują na czołową rolę na liście najpiękniej i najdłużej kwitnących krzewów,na miano królowej kwiatów.
Róże to kwiaty miłości,łączą pasjonatów i postronnych ludzi,nie można oprzeć się ich urokowi...
Ogród bez róż nie może istnieć...to niewyobrażalne...róże są po prostu najlepsze...
Moje komentarze o tych najważniejszych ogrodowych krzewach są bardzo osobiste i zawierają wyłącznie moje doświadczenia i przemyślenia.Bywa,że zachwyca mnie wygląd całego krzewu lub tylko wygląd jednego pąka czy kwiatu.
Rozczarowaniem czytających może być mój zachwyt nad niezidentyfikowanym różanym krzewem podczas gdy wszyscy gonią by mieć róże pochodzące z renomowanych szkółek.
Choć często przeglądam katalogi i inne pozycje światowej literatury a także szperam w sieci...nie jest dla mnie najważniejsze ich pochodzenie czy imię...
Dla mnie liczy się fakt,że rosną w moim ogródku,że kwitną,że pachną,że mają dorodne kwiaty lub kiście drobnych kwiatuszków,że nie chorują,że tworzą nastrój,że są ozdobą niemal do pierwszego śniegu...
Żaden z różanych krzewów,również bezimienny nie jest u mnie ignorowany,każdy traktuję z wyjątkową sympatią by nie powiedzieć miłością...
Każdej wiosny drżę o nie,zastanawiam się czy wszystkie podejmą wegetację,czy stosując z konieczności obrzydliwą chemię,uchronię je przed szkodnikami i chorobami.Każdej wiosny z utęsknieniem czekam na pierwsze kwiaty...każdej wiosny sprowadzam choć jeden nowy krzew...

Po prostu od zawsze i na zawsze kocham róże.

Mam nadzieję,że będzie Was cieszyć możliwość obejrzenia mojej różanej kolekcji...























<< O różach...
<< O różach znowu...
<< Powrót do strony głównej