piątek, 24 lutego 2012

Zima 2011/2012

Zima pokazuje swój pazur...


Niemal od początku powstania mojej strony,śledzę z uwagą prognozy pogody jakie umieszcza w na swoim blogu,znakomity moim zdaniem synoptyk Mateusz Rac

Jego prognozy rzeczowe i zwięzłe zarazem a także styl w jakim prowadzi bloga,bardzo mi odpowiada.
Korzystam więc bardzo często z jego bloga by czerpać wiedzę na temat niuansów pogodowych,co z racji mojej pasji ma niemałe znaczenie.
Długotrwała susza,obfite opady czy silne mrozy to istota prawidłowego prowadzenia ogrodu i wielu roślin kolekcjonerskich.

Długo obawiałam się zamieścić jakiekolwiek dane pochodzące ze strony owego bloga,
aż przeczytałam dziś zezwolenie o możliwości wykorzystania mapek pochodzących z tego bloga do celów www.
Tak więc korzystam z tej uprzejmości mocno usatysfakcjonowana.
Mogę więc umieścić tutaj bezkarnie swój komentarz i wesprzeć się materiałami Mateusza.




Choć nie była to zima stulecia ,to i tak sądzę,że wiosną w naszych ogrodach może być nieciekawie.
Podobno kończy się fala siarczystych mrozów, które nawiedziły Polskę tej zimy.
Najniższą temperaturę -29,9st.C odnotowano o poranku 3 lutego w Białymstoku.
Jednak ten mroźny maraton jaki obserwowaliśmy spowodował,że z dnia na dzień grunt powoli,lecz systematycznie zamarzał.
Głębokość zamarzania zależała od grubości pokrywy śnieżnej i w moim rejonie - Centralna Polska - jest się o co martwić.
Nie było i nie ma śniegu,więc mogę przyjąć,że grunt przemarzł co najmniej na 53 cm w głąb - bo tyle zanotowano w stacji synoptycznej w Poznaniu...

Ale pomiaru tego dokonano 31 stycznia a więc przed kolejnymi jeszcze bardziej mroźnymi nocami.
Jak głęboko tak na prawdę przemarzł tej zimy grunt?
Czego można się spodziewać wiosną w ogrodzie?
Ano okaże się wiosną ...
Najnowsze prognozy nie są szczególnie optymistyczne dla mieszkańców Polski a ogrodników w szczególności.
Zima nas bajerowała dość długo by teraz nam dopiec.
Synoptyk ostrzega nas przed niesamowitą falą mrozów jakie nadciągają nad Polskę.
Najbliższy czas to okres wysokiego ciśnienia,małych zachmurzeń i niskich temperatur.
Od wczoraj notujemy drastyczny spadek temperatury powietrza i z każdym dniem będzie on większy.
Minionej nocy temperatury spadły już znacząco .
Najchłodniej było w Tarnowie -18,3st.C a przy gruncie nawet -20st.C
Na kolejne dni prognozuje się -20st.C wystąpi o poranku w niedzielę na wschodzie,w poniedziałek ma być –25st.C,

we wtorek lokalnie –29st.C,a w środę... –37st.C(?!).

Strach padł już na mnie wystarczająco chyba mocny...
Jutro kolejny raz będę okrywać dodatkowymi warstwami ocieplaczy moje rośliny,które posadzone w ogrodzie mogą mieć problem z przetrwaniem a więc bananowca,eskalonię,kamelię,trzmielinę oskrzydloną,pięknotki Bodinera...

W nocy z 27 - 28 stycznia temperatury spadły już znacząco.
Najchłodniej było w Tarnowie -18,3st.C a przy gruncie nawet -20st.C


Miniona noc z 28/29 stycznia była najzimniejsza w Suwałkach.
Temperatura wyniosła tam -19,2 a przy gruncie - 23*C.
Jednak to dopiero początek fali....

Miniona noc okazała się naprawdę mroźna.
Najchłodniej było w Białymstoku -22st.C a przy gruncie temperatura spadła do -29st.C.

Bardzo niska temperatura powietrza sprawia, że ziemia systematycznie zamarza.
Ratunkiem dla naszych roślin mógłby być śnieg,który jest bardzo dobrym izolatorem.
Niestety jego pokrywa nie jest zbyt gruba a w niektórych rejonach prawie wcale go nie ma.

Kolejna noc ze znacznym mrozem,która znowu okazała się zdecydowanie chłodniejsza od poprzedniej.
Temperatura minimalna wahała się od -27,8st.C w Suwałkach do -11st.C na Helu.
Przy gruncie w Suwałkach temperatura spadła do -31st.C.
Najniższe temperatury w nocy z 1/2 lutego odnotowano jednak w górskich rejonach w Jabłonce( -35*C) i w Łopusznej(-32,1st*C) w województwie małopolskim, w powiecie nowotarskim i
Stuposianach(-31,4*C)w województwie podkarpackim,w powiecie bieszczadzkim.

Prawdopodobnie mamy za sobą najzimniejszą noc tej zimy z 2/3.02.2012
Najchłodniej było w Białymstoku, - 29,9st.C, przy gruncie - 35st.C.
w Suwałkach - 28,6st.C, przy gruncie - 30st.C.
Siedlce,28,5st.C, a przy gruncie - 31st.C.
Najcieplej było w Szczecinie,tylko - 10,9st.C.

Jest końcówka lutego i coraz cieplej ach!
Jest coraz cieplej...hej aby do WIOSNY
<< Powrót do strony głównej

Brak komentarzy: