Menu belki

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Senga. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Senga. Pokaż wszystkie posty

piątek, 5 czerwca 2026

TRUSKAWKI Antka

Post napisany 4 kwietnia 2024 roku.

To ulubiona i jedyna jak dotąd uprawa Antka
Senga Sengana
Już jej nie znoszę, nic praktycznie nie mamy z jej uprawy. Co roku w porze owocowania krzaki zaczynają marnieć obojętnie czy jest sucho czy mokro.
Usycha w taki sposób większość liści, ale jeśli krzak był w miarę duży, to przeżywa do następnego roku. Tylko owoce są malutkie i mizerne.

Plamki na liściach wyglądają jak biała plamistość, ale tu usychają od dolu całe liście, więc może dodatkowo werticilioza?
Czy te krzaki można uratować, czy trzeba wykopać?

___________________________________ Senga Sengana to jeden z gatunków który jest bardzo wrażliwy na biała plamistość liści, która dość powszechnie występuje na terenie całej Polski. Choroba zaczyna się od kilku plamek na liściach, które po jakimś czasie zlewają się i powodują zamieranie całych liści. czemu zaczynają usychać od dołu- bo to są najstarsze liście i najbardziej opanowane przez grzyby. Z opinią o wertycyliozietrzeba poczekać i najpierw wyeliminował plamistość. Wertycylioza jak już dopadnie jakiś krzaczek to mało kiedy pozwala mu przeżyć.
Jak walczyć, przy takim nasileniu choroby - tylko chemia:
Signum 33WG, Switch 62,5 WG, Topsin
Zwalczają biała, czerwona plamistość, mączniaka i szarą pleśń.
Należy opryskać je wiosną tuż przed rozwinięciem się pąków kwiatowych, w trakcje kwitnienia i jesienią 2X w odstępie około10 dni. Ważna jest też profilaktyka, obcięcie i usuniecie liści po zbiorach, usuniecie wiosną starych liści, zmniejszenie dawki azotu, usuwanie chwastów i podściółki. Jeśli po tych zabiegach w roku następnym dalej będą padać sadzonki wtedy należy myśleć o wertycyliozie. A tak profilaktycznie, jesienią, można je prysnąć Aliette.

Im truskawka starsza tym mniej odrostów, odrosty najlepiej w pierwszym roku zbierać, ze starych i schorowanych pobierając nowy materiał przenosimy chorobę na nowe miejsce. Liście tnie się też dlatego aby pozbyć się ewentualnych zarodników grzyba.
Kompost obornik rozkładany pod krzakami potęguje występowanie chorób grzybowych, lepiej je zasilać jakąś gnojówka z pokrzyw, albo suszonym obornikiem.

Werticilioza truskawki

- Wertycylioza truskawki. Choroba grzybowa truskawki.
Najczęściej występuje w pierwszym roku po posadzeniu.
Daje o sobie znać w czasie suchej i upalnej pogody.
Najpierw zasychają najstarsze liście, a potem cała roślina. Na przekroju widoczne są smugi porażonych wiązek przewodzących. Lekarstwa nie ma poza usuwaniem zarażonych egzemplarzy.

- Chorobę tę wywołuje grzyb Verticillium dahliae, który powszechnie występuje w glebie i może porażać około 300 gatunków roślin.
Szczególnie podatne są między innymi truskawka, malina, pomidor, ziemniak, kapusta, których uprawa sprzyja nagromadzeniu się patogenu w glebie.
Warunki sprzyjające infekcji roślin i rozwojowi choroby to temperatura gleby 21–25°C i wysoka wilgotność. Pierwsze objawy choroby na plantacjach nowo założonych występują w okresie wytwarzania rozłogów. Natomiast na plantacjach starszych pojawiają się tuż przed zbiorem owoców.
Objawy chorobowe występujące na roślinach mogą być różne, w zależności od podatności odmiany i wielkości źródła infekcji. Najczęściej są one zauważalne podczas upalnej, słonecznej pogody, kiedy na porażonych roślinach przebarwiają się na żółto i więdną początkowo najstarsze liście, a w dalszej kolejności całe rośliny . Wyraźne objawy widoczne są u podstaw ogonków liściowych w postaci zbrązowienia naczyń oraz na korzeniach,

Kwieciak malinowiec czyli Anthonomus rubi Hbst.
A dokładniej to samica tego chrząszcza, która składa jaja w pąkach kwiatowych, a następnie podgryza szypułki zaraz pod nimi, taki kwiatek załamuje się, brunatnieje a następnie ląduje .ziemi, tam wylęgają się larwy.
Po przepoczwarzeniu młode chrząszcze wędrują na krzaczki ( +- czerwiec) żerują na liściach i schodzą znów do podziemia. I tak na okrągło.

Tutkarz truskawkowiec chrząszcz ten nie skupia się tylko na kwiatkach, podgryza również liście.
Kwieciaki wyłażą z ziemi w kwietniu jak tylko słupek rtęci powędruj wyżej niż +11st.
Najpierw się posilają listkami, na początku maja jak tylko pąki kwiatowe zaczynają się rozluźniać samica składa jaja, po jednym do kwiatka.
I to jest najlepszy moment na dokonanie oprysku ( przed kwitnięciem), powiedzmy, że jak tylko zobaczymy pierwszy kwiateknależy zastosować oprysk. Z reguły wystarcza jeden oprysk ale przy dużej ilości robactwa:i obawie że pryskanie nie poskutkuje, powtarzamy tą operacje po 7 dniach.

Aktualizacja posta.
W 2026 roku wiosną dokupiłam ku rozeznaniu odmiany:

ELSANTA - Odmiana średnio wczesna, jedna z najpopularniejszych w Europie odmian deserowych.
Owoce duże, później nieco drobniejsze, silnie błyszczące, o jasno czerwonej skórce i takim miąższu. Odmiana bardzo smaczna i niezwykle trwała po zbiorze. Odznacza się ponadprzeciętną plennością.
Odporna na szarą pleśń, jednak dość wrażliwa na mączniaka oraz choroby systemu korzeniowego. W ostre zimy wymaga okrycia (agrowłóknina, słoma itp.)

KORONA
Odmiana średnio wczesna, typowa „deserówka” o sercowatych, nieco wydłużonych i intensywnie czerwonych, lekko błyszczących owocach Bardzo smaczna
Doskonale3 znosi mroźne polskie zimy, kwiaty rzadko cierpią od wiosennych przymrozków. Ma niewielkie wymagania glebowe, dobrze rośnie nawet na stanowiskach piaszczystych.
Odporna na mączniaka oraz choroby korzeni, jednak w mokre lata będzie wdzięczna za ochronę przeciwko szarej pleśni.
Owocuje po 6 tygodniach od momentu posadzenia

SENGA SENGANA
Miałam nadzieję,że zakupione w profesjonalnej szkólce kilka nowych krzaków tej odmiany zmieni moje podejście do niej.Nic z tego. Na nowej rabacie gdzie je posadziłam zagościł turkuć podjadek.
TURKUĆ PODJADEK obrzydliwy największy owad,postrach ogrodników,bo jest się czego obawiać.
Żyje głownie pod ziemią i zjada wszystko co tylko posadzimy a przy tym podkopuje korzenie roślin.Jest wszystkożerny.
No i... zjadł mi 5 nowozakupionych sadzonek!!!!! Gad !!!! Jeden został zatłuczony ale przecież nie tylko jeden jest zapewne w moim ogrodzie.
Dotąd przez ok. 29 lat uprawy ogródka nie miałam "przyjemności" spotkać go w ogródku,aż do tego roku! To niewątpliwie tragedia bo o ile wiem nie ma skutecznego sposobu na pozbycie się tego gada-owada.Każdy z osobników żyje ok 4 lat a samica składa wiosną (V-VI) jednorazowo w ciągu roku ok.300 jaj.To ona podgryza korzenie by osłonić małe przed nadmiernym ogrzewaniem słonecznym. Samodzielne młode turkucie kopią kanały do głębokości 0,5–1 metra !!!! gdzie zimują.